fbpx
Brytyjska klasyka w najlepszym wydaniu
12 lipca, 2016

Czytajmy, słuchajmy i uciekajmy w świat wyobraźni!

Żyjemy w czasach, w których coraz częściej do głosu dochodzi wielozadaniowość, rozszczepianie uwagi na kilka aktywności jednocześnie. Przeglądamy prasę oglądając telewizję, surfujemy po Internecie jedząc obiad. Skoncentrowanie się na jednej czynności wydaje się coraz trudniejsze. Dlatego staram się możliwie często uciekać do książek – zanurkować w świat wyobraźni, oderwać się od bieżących spraw i choć przez chwilę zapomnieć gdzie jestem, jednocześnie ćwicząc sztukę koncentracji. Znam wielu ludzi, którzy czas z książką umilają sobie dodatkowo np. lampką wina czy ulubioną przekąską. Mnie treści z książek najlepiej konsumuje się razem z… muzyką. Tak, może to już objaw mojego multitaskingu, ale paradoksalnie najbardziej skupiam się na lekturze, gdy w słuchawkach brzmi jakaś dobrze dopasowana do książki muzyka. Pozwala mi się to maksymalnie oderwać i zrelaksować, czerpać z tych chwil jak najwięcej a zarazem łączyć moje dwie największe pasje: muzykę i literaturę.

Jednak żeby przyjemność była pełna, książka i muzyka muszą tworzyć jakąś całość. Dlatego też powstał ten blog (pomijając napady weny, które od jakiegoś czasu domagały się ujścia) – żeby spisywać moje idealne połączenia muzyczno-książkowe, nieudane eksperymenty i poszukiwania. Oprócz tego będę chciał oczywiście zachęcić Was do własnych kompozycji, do dzielenia się nimi, dyskusji i wzajemnego inspirowania się. To jak? Listen & read? Przy okazji zapraszam do kontaktu na lubimyczytac.pl

Już wkrótce pierwsze pełnoprawne teksty! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.