fbpx
Oda do ojcostwa, czyli Cztery Pory Roku Knausgarda RECENZJA
Czerwiec 22, 2017
Premiery miesiąca. Odcinek 2 – Lipiec
Lipiec 2, 2017

Wakacje! Znowu są wakacje! A nawet jeśli nie wakacje, to sezon urlopowy. Więksi i mniejsi wyruszają w podróże by odpoczywać i zwiedzać nowe miejsca. Nie wiem jak Wy, ale ja nie wyobrażam sobie tego czasu bez książek. Przecież to właśnie teraz jest najlepszy moment na czytanie! Na łonie natury, w pięknych okolicznościach przyrody, dla relaksu. Co szczególnie warto czytać w te wakacje? Przygotowałem dla Was mój mały, osobisty TOP z pozycji wydanych dotychczas w 2017 roku.

  1. „Szepty kamieni. Historie z opuszczonej Islandii” Bereniki Lenard i Piotra Mikołajczaka

Absolutnie zachwycająca książka, po przeczytaniu której zapewne pokochacie Islandię miłością platoniczną i zechcecie czym prędzej się tam wybrać. Fragment recenzji:

Książka nie powstała pod publiczkę, w wyniku rosnącego zainteresowania świata Islandią. Czuć z niej natomiast prawdziwy zachwyt nad krajem, szczery szacunek i respekt. Tego powinniśmy się od nich nauczyć i tego powinniśmy wymagać od innych książek podróżniczych. Na pewno nie wyrobicie sobie po niej zdania o Islandii, ale dostaniecie solidnego kopa do dalszych poszukiwań

http://przymuzyceoksiazkach.pl/2017/05/19/berenika-lenard-i-piotr-mikolajczak-szepty-kamieni-historie-z-opuszczonej-islandii-recenzja/

  1. „Wzgórze Psów” Jakuba Żulczyka

Wydawniczy hit pierwszej połowy tego roku w Polsce, a zarazem fantastyczna proza, co nie zawsze idzie w parze. Żulczyk nie odpuszcza i nie oszczędza nikogo. Fragment recenzji:

Pewnie powie ktoś, że to pop-literatura i nie zasługuje na takie wyróżnienia. Cóż, ja na to powiem tylko tyle: gdybyśmy mieli więcej takiego „popu”, to pewnie nie musielibyśmy martwić się statystykami czytelnictwa. Bo Żulczyk daje nam to, czego zawsze wymagam od literatury: doskonałą rozrywkę i wiele okazji do refleksji o świecie i o sobie samym

http://przymuzyceoksiazkach.pl/2017/05/11/jakub-zulczyk-wzgorze-psow-recenzja/

  1. Wszystkie dzieci Louisa” Kamila Bałuka

Prawdopodobnie najgorętszy debiut reporterski tego roku. Kamil Bałuk przywiózł do Polski fascynującą opowieść o holenderskich dawcach spermy, która z dnia na dzień staje się coraz większym hitem. Autorem zainteresowały się już media europejskie nie tylko z Polski i Holandii. Tę książkę trzeba znać! Fragment recenzji:

O książce Bałuka można by pisać w zasadzie w samych superlatywach i przepisywać po prostu krótkie recenzje z tylnej okładki. Naprawdę, aż się wierzyć nie chce, że to dopiero debiut. Bo jest tu wszystko, czego oczekiwać należy od rasowego reportażu. Książka precyzyjna, wciągająca, niejednoznaczna, pozostawiająca czytelnikowi duże pole do popisu przy interpretacji faktów i wydarzeń

http://przymuzyceoksiazkach.pl/2017/04/28/kamil-baluk-wszystkie-dzieci-louisa-recenzja/

Wywiad z autorem: http://przymuzyceoksiazkach.pl/2017/05/04/lubie-zadawac-pytania-i-popelniac-bledy-o-swojej-debiutanckiej-ksiazce-i-pracy-reportera-opowiada-kamil-baluk-wywiad/

  1. „Tu byłem, Tony Halik” Mirosława Wlekłego

Biografia jednego z najbardziej fascynujących polskich podróżników, prawdziwej legendy telewizyjnej. Jego programy oglądała i komentowała cała Polska, ale o nim samym nie było wiadomo zbyt dużo. Do czasu tej książki. Fragment recenzji:

Fascynujące życie Halika doczekało się fascynującej biografii. Wlekły nie tylko zrobił kawał świetnej roboty reporterskiej, ale historię swojego bohatera opowiedział tak, jak chciałby tego pewnie Halik – intrygująco, z przytupem, a jednocześnie z dużą dawką dystansu. Lektura obowiązkowa nie tylko dla maniaków podróżowania. Każdy znajdzie tam coś dla siebie

http://przymuzyceoksiazkach.pl/2017/03/27/miroslaw-wlekly-tu-bylem-tony-halik-recenzja/

  1. „Coltrane według Coltrane’a” Chrisa DeVito

Kolejna biografia, tym razem legendy jazzu – Johna Coltrane’a. Biografia niezwykła, bo zbudowana tylko z wywiadów prasowych z bohaterem i artykułów o nim. Skomponowana tak, że nawet się tego nie zauważa. Fragment recenzji:

Choć to zbiór wywiadów i artykułów, to zebranych i opracowanych w taki sposób, że czyta się to jak najlepszą biografię. To też niebywała gratka dla fanów jazzu, bo analizując składy, nagrania i koncerty, można zdobyć wiele fascynujących informacji. Kiedyś takie wywiady były dla wielu jedynym wręcz źródłem wiedzy o tym, co się dzieje w muzyce. Bronią się nawet dziś, gdy innych źródeł nie brakuje

http://przymuzyceoksiazkach.pl/2017/04/14/chris-devito-coltrane-wedlug-coltranea-recenzja/

  1. “Jak przejąć kontrolę nad światem, nie wychodząc z domu” Doroty Masłowskiej

Absolutna petarda! Jeśli ktoś podczas lektury książki nie zaśmieje się ani razu, to prawdopodobnie nie wie co to poczucie humoru! Poza tym, że jest śmiesznie, jest też i straszno, bo Masłowska grzebie się w naszej popkulturze i bezlitośnie ją obnaża. Fragment recenzji:

Szybkie wciągnięcie jednego tekstu da mnóstwo satysfakcji, ale jeszcze więcej da lektura dłuższego fragmentu. Dopiero na przestrzeni kilkudziesięciu stron można w pełni docenić erudycję Masłowskiej i jej niezwykły talent do tworzenia pasjonujących tekstów na tematy często naprawdę błahe.  Trzeba też pamiętać, że pod pozorem tych niby prostych tekstów autorka przemyca wyjątkowo dużo gorzkich spostrzeżeń o współczesnej Polsce i świecie

http://przymuzyceoksiazkach.pl/2017/06/10/dorota-maslowska-jak-przejac-kontrole-nad-swiatem-nie-wychodzac-z-domu-recenzja/

To moje propozycje na wakacyjne czytanie. A Wy co wybieracie? Dajcie znać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *